Mapy.cz – nawigacja nie tylko rowerowa i nie tylko w Czechach

W zamierzchłych czasach, zwłaszcza jeżdżąc w okolicach Cieszyna, korzystałem z tradycyjnych map rowerowych firmy ShoCart. Dalej są one w sprzedaży i wciąż utrzymują wysoki poziom, ale te moje jakoś się zużyły a nowych nie było czasu kupić, bo też nie wszędzie są dostępne.  Dodatkowo problem pojawia się, gdy ruszamy odkrywać jakąś rowerową terra incognita. Trzeba wtedy biegać po lokalnych księgarniach i stacjach benzynowych lub zamawiać mapy z wyprzedzeniem . Nie zawsze jest to łatwe a zwykle czasochłonne.

Poza tym podążając z duchem czasu warto przetestować nowe technologie. Myślę, że wszyscy się zgodzimy, że jakość nawigacji na smartfony z roku na rok jest coraz lepsza. Dotyczy to zarówno zawartości samych map jak i sposobu funkcjonowania oprogramowania.

Na rynku nawigacji dla kierowców z pewnością liderem są tu takie aplikacje jak Google Maps, ale i mniejsi, lokalni gracze, tacy jak Yanosik, ciągle nie dają za wygraną. Jednak podstawową wadą wspomnianych narzędzi jest, że nie uwzględniają przebiegu tras rowerowych.

Ta funkcja jest bardzo przydatna, bo każdy kto jeździł  oficjalnie wyznaczonymi trasami rowerowymi wie, że często są one nie najlepiej oznakowane. Powody bywają różne – czasami znaki malowane na słupach telefonicznych i drzewach po prostu zanikaj, czasami trwalsze metalowe tabliczki są po prostu złośliwie niszczone lub przekręcane. Zdarza się też, że ktoś po prostu nie zadbał o umieszczenie odpowiedniego znaku na rozstaju.

Odczuwając na własnej skórze te utrudnienia, zacząłem szukać nawigacji dla rowerzystów. I dosyć szybko trafiłem na system, którego używam do dziś. Są to Mapy.cz, czeska aplikacja opracowana przez portal Seznam i dostępna zarówno na przez stronę internetową o tej samej nazwie, jak i w formie aplikacja na komórki z systemem Android oraz iPhony. Aplikacja ma duże możliwości, jest wygodna w użyciu i może być przydatna nie tylko dla rowerzystów, ale w tym omówieniu skupimy się na jej cechach przydatnych dla posiadaczy dwóch kółek. Oto najważniejsze zalety:

  1. Szata graficzna map przypomina tradycyjne mapy papierowe. Jest to bardzo wygodne dla osób, które do tej pory zwykle korzystały z tradycyjnych map i nie chcą tracić czasu na przyzwyczajanie się do nowego “interfejsu”.
  2. Możliwość pobrania map offline. To kluczowa funkcjonalność tego typu aplikacji gdy jeździmy po terenach niezurbanizowanych. Mapy offline przydadzą się również za granicą jeżeli nie chcemy zbytnio zużywać transferu danych w roamingu. Jednak nawet jeżdżąc po Polsce warto pamiętać, aby zawczasu wczytać odpowiedni fragment mapy (nie dzieje się to automatycznie). Już kilka razy zdarzyło mi się, że nagle wyjechałem poza zasięg nadajników komórkowych i mapa przestała się wyświetlać.
  3. Szlaki rowerowe i piesze są wyraźnie oznaczone oraz nazwane. Po odpowiednim przybliżeniu mapy można odczytać nazwę szlaku rowerowego. Jedynym mankamentem dla polskiego użytkownika może być fakt, że wszystkie szlaki rowerowe są wykreślone fioletową, przerywaną (szlak poprowadzony wzdłuż drogi) lub ciągłą (oddzielna ścieżka rowerowa) linią, podczas gdy w naszym kraju zwykle stosuje się oznaczenia kolorystyczne. Można się jednak do tego szybko przyzwyczaić.
  4. Czytelne oznaczenie punktów POI. To kolejna ogromna zaleta aplikacji Mapy.cz. Po odpowiednim powiększeniu fragmentu mapy zaczynają  się pojawiać wyraźne symbole graficzne odpowiadające lokalizacji różnych obiektów użyteczności publicznej, czyli punktów POI. Dzięki temu jeżeli jesteśmy pierwszy raz w nieznanym sobie terenie, łatwo odnajdziemy atrakcje do zwiedzenia, informację turystyczną czy restaurację, w której możemy zjeść obiad.
  5. Wygodny system wskazywania lokalizacji. Za pomocą niebieskiego punktu aplikacja pokazuje dokładnie naszą lokalizację, co pozwala łatwo rozstrzygnąć nawet największe wątpliwości na trasie. Co również bardzo przydatne, jeżeli naszej lokalizacji nie ma na obserwowanym fragmencie mapy, przy niebieskim punkcie pojawia się strzałka informując, w którą stronę powinniśmy przeciągnąć ekran, aby wyświetlić właściwy fragment.
  6. Mapa obejmują nie tylko Czechy, ale również Polskę i inne kraje . Mapy.cz są nakładką na OpenStreetMaps, a więc teoretycznie tej aplikacji możemy używać w dowolnym miejscu na świeci. Natomiast informacje dla rowerzystów obejmują 45 krajów. Niestety nie udało mi się znaleźć ich listy, ale testowałem aplikację w Czechach, Polsce, Niemczech, Holandii i Belgii i wszędzie działała bez zarzutu.
  7. Możliwość jazdy po przygotowanej wcześniej trasie. Zarejestrowani użytkownicy mogą zawczasu opracować planowaną trasę w komputerze, by potem odtworzyć ją w trakcie jazdy.
  8. Interfejs w języku polskim. Oczywiście treści map są wyświetlane w języku, w którym zostały opracowane w OpenStreetMaps, a więc w przypadku naszego kraju to język polski. Jednak opcje interfejsu w ojczystym języku to dodatkowe ułatwienie. Warto dodać, że dotyczy to tylko aplikacji na komórkę – strona internetowa Mapy.cz jest dostępna tylko w języku czeskim lub angielskim. Może to być kłopotliwe dla osób, które chcą sobie zaplanować trasę używając komputera, ale przecież cieszyniacy poradzą sobie z takimi zdaniami jak “Zadejte start” i zadejte cil”.
    [Aktualizacja 22.07.2021]
    Aby korzystać z polskojęzycznej wersji strony w przeglądarce komputerowej, wystarczy podać adres https://pl.mapy.cz/
  9. Cena. Otóż okazuje się, że te wszystkie funkcjonalności można mieć za darmo, bo aplikacja jest bezpłatna.

Podsumowując – instalujcie Mapy.cz na swoich smartfonach i korzystajcie na trasie.

5 1 głosuj
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Opinie w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
Turysta

Swietne mapy. Jak napisano powyżej po pobraniu podkład mapowy wyświetla się nawet gdy jest się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Szlaki piesze też są. Polecam.

IrekB

“..strona internetowa Mapy.cz jest dostępna tylko w języku czeskim lub angielskim”

Obecnie https://pl.mapy.cz mamy w języku polskim.

Rowerowy Cieszyn

Dziękuję za komentarz. Faktycznie. Zaktualizujemy wpis 🙂

Henryk

Nie polecam. W Warszawie nawigacja zainstalowana na iPhonie 11xs się nie sprawdziła. Trasa Żoliborz – Białołęka. Najpierw za wszelką cenę kieruje na drogi główne. Z kolei przy dojeździe do osiedla docelowego prowadzi zawijasami. Na zmianę drogi reaguje z opóźnieniem 3- 4 sek.Trasa Białołęka – Ursynów. Nawigacja pogubiła się. Chciała mnie prowadzić jakimiś ulicami, których nie znam. Pasy ruchu nie zgadzają się z trasą, czasami zawieszają się. . Głos spikera nie zgadzał się a trasą pokazaną na ekranie. Na uznanie zasługują czytelne mapy płynna zmiana powiększenia.

Rowerowy Cieszyn

Skoro prowadziła na trasy główne, to być może była wybrana nawigacja dla samochodu? W Warszawie nie jeździłem na mapy.cz, ale np. w Katowicach, Lublinie czy Gdańsku nigdy nie miałem problemów. Używam tej aplikacji od dłuższego czasu i poza niewielkimi błędami nie mam zastrzeżeń. Może to też kwestia iPhona.

Rowerzysta

Szkoda, że nie można nawigować po trasie wgranej z pliku gpx.

Mateusz

jest gdzieś instrukcja jak czytać profil wysokościowy trasy? mam przygotwana zupełnie nową dla siebie trasę (Kijów-Przemyśl), ale nie wiem jak odczytać czy będzie bardzo pod górkę 🙂