W Darkowie się dzieje. Można już objechać Karwińskie Morze!

Plaża nad Karwińskim Morzem.

Ostatnio w Darkowie wiele się podziało. Jest już gotowa nawierzchnia w tunelu pod drogą szybkiego ruchu, który łączy most nad Olzą z Karwińskim Morzem. Zostały jeszcze prace wykończeniowe i porządkowe oraz naniesienie oznakowania poziomego, ale przejazd jest już w pełni funkcjonalny. W ramach tej inwestycji złagodzono również zjazd z mostu i wybudowano łącznik do istniejącej ścieżki wzdłuż Olzy w stronę Cieszyna. Dokończono także pętlę wokół samego „morza”.

Jest już gotowy przejazd pod drogą szybkiego ruchu, który zapewni wygodne połączenie między mostem na Olzie w Darkowie oraz Karwińskim Morzem.
Jest już gotowy przejazd pod drogą szybkiego ruchu, który zapewni wygodne połączenie między mostem na Olzie w Darkowie oraz Karwińskim Morzem.

W szczególności wybudowano mostek nad strumykiem zasilającym zalew, dzięki czemu można już wykonać pełne okrążenie. Trasa prowadzi lasem wzdłuż jeziora i jest przeznaczona tylko dla ruchu pieszo-rowerowego. W pobliżu jest też sporo miejsc do kąpieli, które docenią zwłaszcza osoby niezbyt lubiące hałaśliwe i zatłoczone plaże. Jest to więc doskonałe miejsce dla rodzin z małymi dziećmi uczącymi się dopiero jazdy na rowerze.

Mostem nad potokiem zasilającym Karwińskie Morze domyka pętlę wokół zalewu. Cały akwen można teraz objechać rowerem.
Mostem nad potokiem zasilającym Karwińskie Morze domyka pętlę wokół zalewu. Cały akwen można teraz objechać rowerem.

Do pełni szczęścia brakuje tylko porządnej nawierzchni. Niestety wykonawca odstawił tu fuszerkę – asfalt jest pofałdowany, na łączeniach pozostały duże uskoki, a masa bitumiczna sprawia wrażenie źle wymieszanej, co oznacza, że za kilka lat prawdopodobnie pojawią się pierwsze dziury. Wydaje się, że wykonawca podszedł do swojej pracy bardzo „bezstresowo”, bo pomijając już kwestię samej nawierzchni nie chciało mu się nawet zadbać o proste prowadzenie maszyny kładącej asfalt. Ktoś powie, że nie ma dramatu i narzekać będą głównie rolkarze, ale Czesi też chyba nie lubią, gdy ich pieniądze są marnowane na spartaczone inwestycje. Kto nie dostrzega różnicy, niech przejedzie się wybudowanym kilka lat wcześniej odcinkiem prowadzącym do plaży.

Niestety nawierzchnię asfaltową położono byle jak. Jakość masy bitumicznej też pozostawia wiele do życzenia. W efekcie już teraz są wyczuwalne duże nierówności.
Niestety nawierzchnię asfaltową położono byle jak. Jakość masy bitumicznej też pozostawia wiele do życzenia. W efekcie już teraz są wyczuwalne duże nierówności.

Na zakończenie jeszcze jeden pozytyw. Rozbudowano samą plażę – powstał między innymi krótki pomost, który ułatwi zejście do wody. Zamontowano na nim drabinkę, dzięki czemu da się ominąć kamienisty brzeg. Postawiono również dodatkowe ławki oraz rozpięto żagiel, który zapewni cień w gorące dni. A te oczywiście znowu kiedyś nadejdą.

Podziękowania dla Szymona Wąsowicza za sygnał o inwestycjach zrealizowanych w Darkowie. Jeżeli w swojej okolicy widzicie ciekawe z punktu widzenia rowerzystów inwestycje, dajcie znać.

PS

0 0 głosy
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Opinie w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
0
Skomentuj i podziel się swoją opiniąx