Wzdłuż biegu Olzy – fotorelacja z nieużytkowanego odcinka od mostu kolejowego do ujścia Bobrówki

Im dalej od centrum, tym więcej zieleni również na czeskim brzegu Olzy.

Kilka miesięcy temu, w tekście Którędy do Pogwizdowa pisaliśmy o możliwości przedłużenia ciągu pieszo rowerowego rozpoczynającego się na alei Piastowskiej tak, aby trzymając się brzegu Olzy dotrzeć aż do Marklowic. Dzisiaj, korzystając z pięknego niedzielnego popołudnia, przeprowadziliśmy wizję lokalną pierwszego odcinka, czyli fragmentu od mostu kolejowego aż do ujścia Bobrówki. Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją. Na końcu tekstu znajduje się również galeria, w której można oglądać kolejne zdjęcia w lepszej jakości. Czytaj dalej Wzdłuż biegu Olzy – fotorelacja z nieużytkowanego odcinka od mostu kolejowego do ujścia Bobrówki

Którędy do Pogwizdowa?

Fragment alei Piastowskiej.

W Waszych mailach często pojawia się temat budowy drogi rowerowej łączącej Cieszyn z Pogwizdowem, która jednocześnie pełniłaby funkcję wylotową z naszego miasta w kierunku północno-wschodnim a więc w stronę Zebrzydowic, Jastrzębia Zdroju, Wodzisławia Śląskiego i dalej. Ta trasa, w planach komunikacyjnych uznawana za jedną z ważniejszych (jest również uwzględniana w wojewódzkiej sieci dróg rowerowych pod numerem 607) dzisiaj istnieje jedynie w stanie szczątkowym. Czytaj dalej Którędy do Pogwizdowa?

Zielony Wiedeń – pomysł na weekend

Zachód na Wiedniem. W oddali wzgórza Kahlenbergu.

Chyba nie ma lepszego sposobu na zwiedzanie dużych miast niż rowerem. Nie jesteśmy uzależnieni od sieci połączeń (choć te zwykle są całkiem przyzwoite) i stosunkowo szybko dotrzemy do rozproszonych w okolicy atrakcji. No i to, co zobaczymy po drodze, też warte jest dodatkowego wysiłku – często spotykamy zaskakujące widoki i ciekawe miejsca, o których pisze niewiele przewodników. Przyjemność z przemieszczania się rowerem jest jeszcze większa, gdy trafiamy do miasta przyjaznego dla cyklistów. Czytaj dalej Zielony Wiedeń – pomysł na weekend

Trasa #05: Wzdłuż i w poprzek zaolziańskich rzeczek

Rozległe widoki wokół WIelopola.

Tradycyjnie już zaczynamy opis trasy od naszego ulubionego parkingu “Pod Wałką”, gdzie przyjezdni z pewnością znajdą miejsce na pozostawienie samochodu. Tym razem jednak nie wyruszymy w stronę Puńcowa, Dzięgielowa i Lesznej, ale skierujemy się od razu na drugi brzeg Olzy, żeby eksplorować tereny na południowy zachód od Czeskiego Cieszyna, podążając wzdłuż i w poprzek zaolziańskich rzeczek. Czytaj dalej Trasa #05: Wzdłuż i w poprzek zaolziańskich rzeczek

Trasa #04: Mleczną Drogą na Wichrowe Wzgórza

Widok z najwyższego punktu Zamarsków.

Wytrawni eksploratorzy rowerowi z pewnością dotarli w miejsca, które zostały opisane poniżej. Dlatego tę propozycję dedykujemy wszystkim tym, którzy jeżdżą turystycznie rowerami, ale dotychczas trzymali się utartych  i dobrze znanych szlaków w takich kierunkach jak Leszna czy Kaczyce. Okazuje się, że po przestudiowaniu mapy i podjęciu paru niestandardowych decyzji, można zobaczyć Cieszyn i jego najbliższą okolicę z zupełnie innej strony.

Czytaj dalej Trasa #04: Mleczną Drogą na Wichrowe Wzgórza

Trasa 604 Bielsko-Biała – Cieszyn. Propozycja przebiegu odcinka cieszyńskiego.

Widok ze szczytu wzniesienia na nieczynnym odcinku ul. Ustrońskiej

Trwają prace nad wytyczeniem nowej trasy rowerowej w ramach “korytarza” Bielsko-Biała – Cieszyn. Jak informuje portal ox.pl, liderem tego projektu jest miasto Ustroń, które realizuje go wspólnie z Brenną i Wisłą. Na ostatnim spotkaniu z władzami miasta dowiedzieliśmy się, że konsultowany jest również przebieg odcinka cieszyńskiego. Czytaj dalej Trasa 604 Bielsko-Biała – Cieszyn. Propozycja przebiegu odcinka cieszyńskiego.

Cieszyn – Ustroń. Droga rowerowa, której nie będzie [OPINIA]

Miejsce odpoczynku na Żelaznym Szlaku Rowerowym w Zebrzydowicach.

Ta piękna droga rowerowa widoczna na tytułowym zdjęciu niestety nie biegnie w Cieszynie lecz w Zebrzydowicach. To fragment tzw. Żelaznego Szlaku, wytyczonego po nieużywanym torowisku linii kolejowej między Godowem a Jastrzębiem Zdrojem. Dlaczego piszę „niestety”? Ponieważ nasze miasto jeszcze do niedawna miało szansę na stworzenie podobnego rozwiązania. Czytaj dalej Cieszyn – Ustroń. Droga rowerowa, której nie będzie [OPINIA]

Mapy.cz – nawigacja nie tylko rowerowa i nie tylko w Czechach

Mapy.cz - nawigacja dla rowerzystów nie tylko w Czechach

W zamierzchłych czasach, zwłaszcza jeżdżąc w okolicach Cieszyna, korzystałem z tradycyjnych map rowerowych firmy ShoCart. Dalej są one w sprzedaży i wciąż utrzymują wysoki poziom, ale te moje jakoś się zużyły a nowych nie było czasu kupić, bo też nie wszędzie są dostępne.  Dodatkowo problem pojawia się, gdy ruszamy odkrywać jakąś rowerową terra incognita. Trzeba wtedy biegać po lokalnych księgarniach i stacjach benzynowych lub zamawiać mapy z wyprzedzeniem . Nie zawsze jest to łatwe a zwykle czasochłonne. Czytaj dalej Mapy.cz – nawigacja nie tylko rowerowa i nie tylko w Czechach

Górzyście i nieoczywiście po Cieszynie

Polna droga w okolicy Zamarskich

Dzisiaj przyszła mi do głowy myśl, żeby przemierzyć rowerem jakąś nieoczywistą trasę, czyli taką, której jeszcze nie testowałem. Nie musiałem długo szukać, bo już od pewnego czasu przyglądałem się bocznej polnej dróżce, odbijającej od ul. Stawowej nieco powyżej składu budowlanego. Prowadzi ona przez piękne, górzyste tereny w stronę Zamarsków. Czemu więc nie spróbować, gdy krajobrazy tak zachęcający a pogoda cudowna? Nie marnując więc popołudnia wystartowaliśmy z Mnisztwa, by ulicą Hallera i Słowiczą szybko dotrzeć do rozwidlenia ulic Bielskiej i Stawowej. Tam zaczniemy naszą eksplorację. Czytaj dalej Górzyście i nieoczywiście po Cieszynie