Droga dla rowerów. Kiedy muszę nią jechać?

Początek ciągu pieszo rowerowego na al. Łyska

Biały rower na niebieskim tle, czyli znak o symbolu C-13. Spotykamy się z nim coraz częściej. W przepisach ma on również opisową nazwę „droga dla rowerów”, co sprawia, że większość z nas interpretuje go jako znak informujący o wyznaczonym pasie ruchu, na którym mogą poruszać się wyłącznie rowery. Czy jednak ta odpowiedź jest prawidłowa? Okazuje się, że nie do końca. Czytaj dalej Droga dla rowerów. Kiedy muszę nią jechać?

Studium transportowe dla miasta Cieszyna z roku 2016 – cztery niewykorzystane lata

Początek drogi rowerowej na ul. RNŚC w pobliżu Urzędu Celnego.

Kilka dni temu w nasze ręce trafiła ciekawa publikacja. Jest nią opracowanie „Studium transportowe dla miasta Cieszyna” , a dokładniej jego fragment zatytułowany „Koncepcja rozbudowy tras rowerowych”. Dokument powstał w 2016 roku. W tekście opracowania znajdziemy wiele interesujących wniosków zarówno dotyczących zastanej infrastruktury rowerowej jak i działań potrzebnych, aby ją poprawić i dalej rozwijać. Co z tego wynikło, wyjaśniamy w dalszej części tekstu.

Czytaj dalej Studium transportowe dla miasta Cieszyna z roku 2016 – cztery niewykorzystane lata

Żelazny Szlak – kilka subiektywnych komentarzy

Bardzo odczuwalny jest brak zezłomowanych wiaduktów - trzeba pokonywać "doliny", których najniższy punkt przecinają drogi z pierwszeństwem przejazdu.

Żelazny Szlak Rowerowy, a w szczególności jego odcinek prowadzący od Zebrzydowic do Godowa, to wyjątkowa inwestycja w naszym regionie. Dzięki wykorzystaniu starego torowiska powstała piękna i nowoczesna droga rowerowa. Dużo starań podjęto też, aby zapewnić przyjazną dla rowerzystów infrastrukturę. Nie będziemy tu jednak opisywać całej trasy, zostawiając to zadanie jej twórcom i promotorom, lecz podzielimy się kilkoma spostrzeżeniami z wycieczki. Czytaj dalej Żelazny Szlak – kilka subiektywnych komentarzy

Trasa #04: Mleczną Drogą na Wichrowe Wzgórza

Widok z najwyższego punktu Zamarsków.

Wytrawni eksploratorzy rowerowi z pewnością dotarli w miejsca, które zostały opisane poniżej. Dlatego tę propozycję dedykujemy wszystkim tym, którzy jeżdżą turystycznie rowerami, ale dotychczas trzymali się utartych  i dobrze znanych szlaków w takich kierunkach jak Leszna czy Kaczyce. Okazuje się, że po przestudiowaniu mapy i podjęciu paru niestandardowych decyzji, można zobaczyć Cieszyn i jego najbliższą okolicę z zupełnie innej strony.

Czytaj dalej Trasa #04: Mleczną Drogą na Wichrowe Wzgórza

Trasa 604 Bielsko-Biała – Cieszyn. Propozycja przebiegu odcinka cieszyńskiego.

Widok ze szczytu wzniesienia na nieczynnym odcinku ul. Ustrońskiej

Trwają prace nad wytyczeniem nowej trasy rowerowej w ramach “korytarza” Bielsko-Biała – Cieszyn. Jak informuje portal ox.pl, liderem tego projektu jest miasto Ustroń, które realizuje go wspólnie z Brenną i Wisłą. Na ostatnim spotkaniu z władzami miasta dowiedzieliśmy się, że konsultowany jest również przebieg odcinka cieszyńskiego. Czytaj dalej Trasa 604 Bielsko-Biała – Cieszyn. Propozycja przebiegu odcinka cieszyńskiego.

Cieszyn – Ustroń. Droga rowerowa, której nie będzie [OPINIA]

Miejsce odpoczynku na Żelaznym Szlaku Rowerowym w Zebrzydowicach.

Ta piękna droga rowerowa widoczna na tytułowym zdjęciu niestety nie biegnie w Cieszynie lecz w Zebrzydowicach. To fragment tzw. Żelaznego Szlaku, wytyczonego po nieużywanym torowisku linii kolejowej między Godowem a Jastrzębiem Zdrojem. Dlaczego piszę „niestety”? Ponieważ nasze miasto jeszcze do niedawna miało szansę na stworzenie podobnego rozwiązania. Czytaj dalej Cieszyn – Ustroń. Droga rowerowa, której nie będzie [OPINIA]

Mapy.cz – nawigacja nie tylko rowerowa i nie tylko w Czechach

Mapy.cz - nawigacja dla rowerzystów nie tylko w Czechach

W zamierzchłych czasach, zwłaszcza jeżdżąc w okolicach Cieszyna, korzystałem z tradycyjnych map rowerowych firmy ShoCart. Dalej są one w sprzedaży i wciąż utrzymują wysoki poziom, ale te moje jakoś się zużyły a nowych nie było czasu kupić, bo też nie wszędzie są dostępne.  Dodatkowo problem pojawia się, gdy ruszamy odkrywać jakąś rowerową terra incognita. Trzeba wtedy biegać po lokalnych księgarniach i stacjach benzynowych lub zamawiać mapy z wyprzedzeniem . Nie zawsze jest to łatwe a zwykle czasochłonne. Czytaj dalej Mapy.cz – nawigacja nie tylko rowerowa i nie tylko w Czechach